Rodzi się całkiem poważne pytanie, czy i na ile w sytuacjach kryzysowych, Kościół jako instytucja, ma obowiązek uczestniczyć w ratowaniu państwa.
W mediach pojawiła się zaskakująca wiadomość. "Kościół powinien pomóc finansowo rządowi w kryzysie" - zatytułował ją jeden z wielkich portali. W portalu Wiara.pl tytuł podobny, tyle, że z pytajnikiem: "Kościół ma pomóc finansowo rządowi?".
Spokojnie, bez paniki. Chodzi o Kościół prawosławny w Grecji. To tam na górze Atos ekumeniczny patriarcha Konstantynopola, zwierzchnik duchowy prawosławnych na świecie Bartłomiej I, wezwał Kościół w Grecji do współdziałania z greckim rządem w przezwyciężaniu kryzysu finansowego.
Chociaż z drugiej strony, chyba z tym spokojem przesadzać nie należy. Nie ma przecież gwarancji, że podobne oczekiwania nie zostaną wkrótce zgłoszone również w Polsce i to niekoniecznie przez wysokiego przedstawiciela hierarchii kościelnej. Atmosfera w kraju wydaje się sprzyjać wysuwaniu na forum publicznym tego typu pomysłów. A przecież, Kościół katolicki w Polsce, podobnie jak prawosławny w Grecji, "uchodzi za zamożny" (jak napisano w PAP-owskiej informacji).
Rodzi się całkiem poważne pytanie, czy i na ile w sytuacjach kryzysowych, Kościół jako instytucja, ma obowiązek uczestniczyć w ratowaniu państwa. To pytanie nabiera szczególnego brzmienia w kontekście naszych dziejów. Wszak w przeszłości Kościół na naszych ziemiach nie wahał się brać na siebie również ról zastępczych, czyniąc to w imię poczucia odpowiedzialności za los narodu. Tym ważniejsza wydaje się kwestia granic współodpowiedzialności Kościoła za losy państwa.
Być może komuś stawianie tego pytania dzisiaj wyda się co najmniej przedwczesna, a nawet bezcelowe. Byłoby dobrze, gdyby nie doszło do sytuacji, w której sformułowanie na nie odpowiedzi okaże się nieuniknione. Czy jednak nie byłoby sensowne na wszelki wypadek przynajmniej się nad nią zastanowić?
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.