Mr Leaks

Legenda Juliana Assange’a, twórcy WikiLeaks, jest charakterystyczna dla większości ikon popkultury. Składa się na nią fascynacja pozowaną niezależnością idola i wyzwaniem rzuconym establishmentowi. Sporo w tym bezkrytycznej naiwności.

Trudno o jednoznaczną odpowiedź na pytanie, kim jest Julian Assange. Hakerem? Za mało. Cyberprzestępcą? Banalne. Bojownikiem o wolność? Naiwne. Szpiegiem? Brak jednoznacznych dowodów. Twórcą dziennikarstwa bez granic? Bez przesady. Cynicznym graczem? Możliwe. Anarchistą? Ciepło. Przestępcą seksualnym? Sprawa niewyjaśniona, oskarżenia nieco wątpliwe. Pewne jest jedno: z takim życiorysem i aurą tajemniczości status legendy popkultury gwarantowany. A fani najczęściej wolą nie pytać o prawdziwą twarz idola.

Most wanted

Po złapaniu i zabiciu Osamy bin Ladena to dziś najbardziej poszukiwany przez USA człowiek na świecie. No, może nie tyle poszukiwany (jego konferencje prasowe urządzane na balkonie ambasady Ekwadoru w Londynie można obejrzeć w telewizji), ile ścigany. A złapać go nie można, dopóki ambasada kraju, który zaoferował mu azyl, nie wyprosi go ze swojego budynku. Jego ekstradycji domaga się Szwecja, gdzie jest oskarżony o gwałt. Assange twierdzi, że ta sprawa to prowokacja, a Szwedzi i tak wydadzą go Amerykanom.

Nie można wprawdzie wykluczyć, że Assange ma coś na sumieniu w Szwecji, choć zeznania dwóch kobiet, które oskarżyły go o gwałt, wydają się mocno naciągane. Same zresztą miały przyznać, że do współżycia doszło najpierw za ich zgodą. Nie ma wątpliwości, że nawet jeśli jest coś na rzeczy w sprawie szwedzkiej, to główny powód ścigania Assange’a stanowi jego działalność w założonym przez siebie portalu WikiLeaks. Ujawnione przez niego setki tysięcy tajnych i poufnych dokumentów, odsłaniających kuchnię dyplomatyczną, demaskujących przekręty i korupcję na szczytach władzy, pokazujących kulisy wojen, ale też ujawniających nazwiska osób, które przez to zostały narażone na niebezpieczeństwo – to wystarczający powód, by Assange stał się wrogiem numer jeden światowej dyplomacji. A właściwie tylko jej części, przede wszystkim zachodniej. Zarazem, przez swoich fanów, został obwołany guru swobodnego przepływu informacji i niezależności.

Świat jest nagi

W grudniu 2010 roku portal Assange’a ujawnił 250 tys. tajnych depesz z ambasad USA. Dla przeciętnego odbiorcy zawarte w nich informacje były objawieniem. Oto bowiem okazało się m.in., że Arabia Saudyjska namawia Stany Zjednoczone do uderzenia na Iran, a amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton wydała nakaz podsłuchiwania urzędników ONZ. I że amerykańscy dyplomaci bardzo krytycznie wypowiadają się w swoich notatkach o korupcji w Rosji i panujących tam zwyczajach. Wcześniej, w kwietniu, serwis WikiLeaks pokazał filmik kręcony z amerykańskiego helikoptera w Iraku, na którym widać wyraźnie, że amerykańscy żołnierze strzelają celowo, z bliska, do cywilów, także do tych, którzy idą z pomocą rannym. Trzy lata wcześniej, gdy portal zaczynał swoją działalność, pierwszym hitem zespołu było ujawnienie dowodów na korupcję starającego się o reelekcję prezydenta Kenii. To zmieniło wynik wyborów, bo skorumpowany prezydent przegrał. Ale wybuchły też zamieszki, w których zginęło ponad tysiąc osób. Głośne było również ujawnienie instruktażu dla strażników więzienia w Guantanamo oraz korespondencji brytyjskich naukowców, z których wynikało, że teoria o globalnym ociepleniu jest skutkiem ich manipulacji danymi. Assange naraził się również scjentologom, publikując tajne dokumenty organizacji, które pokazały, w jaki sposób wykorzystuje się jej członków.

Na etacie Kremla?

Z jednej strony chciałoby się powiedzieć, że Julian Assange właściwie zafundował mieszkańcom globu pogłębioną lekcję wiedzy o społeczeństwie. No bo jeśli ktoś wierzył, że stosunki międzynarodowe polegają wyłącznie na poklepywaniu się po plecach, szerokich uśmiechach przywódców przed kamerami i grzecznościowej wymianie komplementów, to „przecieki” (ang. leaks) pokazały, że istnieje jeszcze zupełnie inny poziom relacji między państwami.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
22°C Poniedziałek
wieczór
18°C Wtorek
noc
15°C Wtorek
rano
23°C Wtorek
dzień
wiecej »