Benjamin Netanjahu chce utworzenia jak najszerszej koalicji rządowej. "Pracuję już nad tym" - powiedział premier Izraela w nocy z wtorku na środę, w przemówieniu, w którym ogłosił zwycięstwo we wtorkowych wyborach parlamentarnych.
"Wyniki wyborów stwarzają świetną okazję do przeprowadzenia zmian, których życzą sobie obywatele Izraela" - podkreślił Netanjahu w przemówieniu, które w Tel Awiwie wygłosił do swych zwolenników.
Zapowiedział, że wśród głównych celów nowej koalicji będą: przerwanie irańskiego programu atomowego, ustabilizawanie gospodarki i obniżenie kosztów utrzymania, oraz pokojowe uregulowanie konfliktu bliskowschodniego. "Dostrzegam wielu partnerów do wykonania tych zadań i jestem pewien, że w szerokiej koalicji to nam się uda" - powiedział Netanjahu.
Według exit polls, prawicowy Likud Netanjahu i skrajnie nacjonalistyczny Nasz Dom Izrael byłego ministra spraw zagranicznych Awigdora Liebermana, które startowały ze wspólnej listy, uzyskały 31 mandatów. W poprzednich wyborach startowały osobno i łącznie miały 42 mandaty.
W sumie blok partii prawicowych, nacjonalistycznych i religijnych zdobył 61-62 miejsca w parlamencie. Partie centrolewicowe uzyskały 58-59 mandatów.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.