Włoski misjonarz został zamordowany na południu Brazylii.
Do wydarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę w miejscowości Blumenau. 62-letni ksiądz Beppe Bessone pochodzący z północnych Włoch pracował w Brazylii od 30 lat. Padł prawdopodobnie ofiarą napadu rabunkowego. Przypuszczalny zabójca, który wdarł się do mieszkania misjonarza został już zatrzymany.
Mężczyzna, który ukradł czaszkę, zalewał ją betonem. Specjaliści próbują obecnie wydobyć relikwię.