Zastanawiają się nad tym uczestnicy spotkania Dzieł Pomocy Kościołom Wschodnim, które odbywa się w Rzymie.
Biorą w nim udział przedstawiciele katolickich instytucji charytatywnych niosących pomoc na tamtym terenie oraz miejscowych Kościołów lokalnych.
Szczególnie wiele miejsca w obradach poświęca się konkretnym inicjatywom humanitarnym oraz ich koordynacji na terenie Syrii. Uczestnicy zwracają uwagę na pewne uspokojenie sytuacji w tym kraju. Istnieje jednak obawa, że może to być cisza przed burzą w oczekiwaniu na wyniki irlandzkiego szczytu G8. Jak zauważył biorący udział w spotkaniu ROACO o. Pierbattista Pizzaballa OFM, syryjski konflikt stał się międzynarodowym polem bitwy, za co płaci niewinna ludność cywilna. „Miejmy nadzieję, że na szczycie G8 nie przeważy chęć dozbrajania stron konfliktu” – dodał franciszkański kustosz Ziemi Świętej.
Tymczasem chrześcijanie na Bliskim Wschodzie są coraz bardziej bezsilni – uważa uczestniczący w spotkaniu nowy patriarcha Kościoła chaldejskiego Louis Sako. „Sytuacja w naszym regionie jest dość złożona – powiedział Radiu Watykańskiemu chaldejski patriarcha. – Polepszyła się sytuacja w Iranie, ale w Syrii i innych krajach powtarza się to, co stało się w Iraku. Niestety chrześcijanie nadal uciekają, a my czujemy się odizolowani. Nikt nas nie popiera. Jedyne wsparcie duchowe, a także polityczne możemy otrzymać od Stolicy Apostolskiej. Na Bliskim Wschodzie panuje mentalność podejrzliwości. Ma to bardzo negatywne konsekwencje. Szerzą się niesprawiedliwe opinie, które dzielą ludzi niczym mur. Być może trzeba większej obecności w mediach, aby wytłumaczyć ludziom, czym jest nasza wiara i tradycja, jaka jest rola chrześcijan i ich kultury”.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.