W kościołach w regionie Friuli-Wenecja Julijska na północy Włoch odbywają się modły o deszcz.
Do modlitw w tej intencji zachęciła wiernych diecezja w Udine. W rejonie tym deszcz nie pada od 40 dni, a wszystkim rolnikom coraz bardziej doskwiera susza. Najtrudniejsza jest sytuacja w miejscowościach Arta Terme, Imponzo, Cadunea i Ampezzo, gdzie brakuje wody w kranach. W wielu miejscach jest ona racjonowana. Władze prowincji Pordenone zwróciły się do rządu o ogłoszenie w ich stronach stanu klęski żywiołowej. 40-stopniowe upały panują niemal w całych Włoszech. Ten weekend został już uznany przez synoptyków za najgorętszy podczas tegorocznego lata.
Szef MSZ Ukrainy o ostatnich tarciach na linii Warszawa - Kijów
To "największy pakiete umów międzynarodowych w najnowszej historii".
MRPiPS chce, by minimalne wynagrodzenie w 2027 r. wyniosło 4986 zł, a stawka godzinowa 32,60 zł.