Poznańska policja prowadzi śledztwo w sprawie obrazy uczuć religijnych i przedmiotu czci religijnej przez autorów plakatu przedstawiającego wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej z twarzą mężczyzny i dwoma dzieciątkami z twarzami braci Kaczyńskich - poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Mirosław Adamski.
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez autorów plakatu złożył poseł PiS Jan Filip Libicki. Plakat pojawił się 26 sierpnia na jednej z tablic ogłoszeniowych w centrum Poznania. Trzy dni później został zdjęty. Z relacji poznańskich mediów wynika, że jego autorami są artyści związani z poznańskim kolektywem "Rozbrat" - nieformalną grupą anarchistów. Prokurator Adamski powiedział, że niezależnie od zawiadomienia J.F.Libickiego do policji i prokuratury zgłosiło się ponad 20 osób z informacją, że "czują się obrażone plakatem". Adamski dodał, że jak na razie policja ani prokuratura nie ma informacji, kto jest autorem kontrowersyjnego plakatu. Według posła PiS autorzy mieli intencje znieważenia wiernych - po pierwsze dlatego, że na plakacie posłużyli się wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej, po drugie dlatego, że powieszono go 26 sierpnia, w święto Matki Boskiej Częstochowskiej. Po pojawieniu się w centrum Poznania plakatu, w oświadczeniu opublikowanym na stronach internetowych Archidiecezji Poznańskiej - www.archpoznan.org.pl - poznańscy hierarchowie napisali: Posłużenie się wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej dla wyrażenia własnych poglądów politycznych czy ideologicznych, w żadnym stopniu nie usprawiedliwia szargania wizerunkiem, który dla wielu ludzi wierzących stanowi sacrum. Na stronie internetowej kolektywu "Rozbrat", www.rozbrat.org, autorzy plakatu opublikowali oświadczenie podpisane "Autorzy". Napisali w nim, że atmosfera, która narosła wokół pracy "Z dzieciątkiem", jest kwintesencją polskiego bagienka. Absurd władzy sięga zenitu. Chorobliwa chęć kontroli nad wszystkim, co się dzieje, spycha to społeczeństwo w przepaść. To przykre, że artysta/obywatel musi spowiadać się z tego, co i dlaczego namalował/myśli - głosi ich oświadczenie. Za czyny, które poseł J.F Libicki zarzuca autorom plakatu, grozi kara do 3 lat więzienia.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.