Jak żyć odpowiedzialnie w nieodpowiedzialnym świecie? Odpowiedzialność jako cnota chrześcijańska i wartość społeczna była tematem sympozjum poprzedzającego pielgrzymkę mężczyzn do Piekar Śląskich.
Już po raz 16. duchowni, naukowcy, politycy i artyści spotykają się i analizują wybrane zagadnienie. Zawsze są to tematy istotne dla moralności i życia społecznego. W minionych latach analizowano, między innymi, troskę o rodzinę, władzę w kontekście służby, czy w minionym roku: Caritas w globalnej wiosce. Tegoroczne sympozjum poświęcone było odpowiedzialności. Średnio 11 minut rozmawia ze sobą przeciętna polska rodzina, podczas gdy trzy i pół godziny oglądamy telewizor - mówił 25 maja ks. prof. Andrzej Zwoliński z Wydziału Teologicznego PAT w Krakowie. W świecie gdzie dobro własne zastępuje wspólnotę - zaznaczył - człowiek odpowiedzialny jest kimś prawdziwie wyjątkowym. Podobnie, zdaniem europarlamentarzysty Jana Olbrychta – człowiek odpowiedzialny to ten, który uznaje siebie i innych za wspólnotę, a co za tym idzie, również za wartość. Przedstawiciele różnych dziedzin życia rozmawiali o różnorakim ujęciu odpowiedzialności: wobec siebie i innych oraz na każdej płaszczyźnie życia, szczególnie w rodzinie. Metropolita katowicki, abp Damian Zimoń, mówił o odpowiedzialności którą rodzice wpajają swym dzieciom. Bez niej nie ma mowy o odpowiedzialności w dorosłym życiu. Prelegenci przypominali również, że odpowiedzialność musi być oparta na wartościach. Pokłosiem dzisiejszego spotkania będzie publikacja wydana przez księgarnię św. Jacka.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.