"Czułem się zasmucony tym, że profesor Religa publicznie powiedział o swoim ateizmie" - powiedział w wywiadzie dla "Dziennika" gdański arcybiskup senior.
Emerytowany hierarcha opowiedział "Dziennikowi", że po tym jak profesor ujawnił swój stosunek do wiary, wysłał do niego list. "Nie upominałem go ani nie przekonywałem, ale podjąłem temat problemów egzystencjalnych" - mówił "Dziennikowi". Arcybiskup Tadeusz Gocłowski wyjaśnił, że znał byłego ministra zdrowia osobiście i dużo z nim rozmawiał. Dyskusje dotyczyły spraw Kościoła, problemów społecznych i pracy profesora Religi. Jednak, jak przyznał abp. Gocłowski, "o wierze Religa nie chciał mówić. Uznawał, że śmierć jest snem, który kończył wszystko". "To był dobry człowiek, humanista i wspaniały lekarz – mówi o zmarłym arcybiskup senior. Dodaje, że ateizm profesora Religi był dla niego zaskoczeniem. Żałuje, że nie otrzymał już odpowiedzi na list wysłany dwa miesiące temu do Zbigniewa Religi. Chciał bowiem wrócić do poruszonego tematu. Na pytanie "Dziennika", czy wybiera się na pogrzeb, odpowiedział, że obowiązki na to nie pozwalają, ale odprawił mszę w intencji zmarłego.
Nazwy takie nie mogą być zakazane - poinformowała Rada Stanu powołując się na wyrok TSUE.
Najbardziej restrykcyjne pod tym względem są województwa: lubuskie i świętokrzyskie.
"Czytanie Dantego przez niewierzącego przynajmniej przygotuje jego umysł i serce na nawrócenie."
Moim obowiązkiem jest zachowanie danych penitenta w tajemnicy - dodał.