Dziennikarze Frondy i portalu Deon.pl zachęcają do modlitwy za więźniów. Na Duchową Adopcję czeka ponad 73 tys. skazanych.
Jak wyjaśnia redaktor naczelny kwartalnika Fronda, idea akcji narodziła się z refleksji nad kondycją chrześcijanina: „Chrześcijanin tym różni się od innych osób, że jest świadomy własnej grzeszności; chrześcijanin nigdy nie powie, że jest bez grzechu, że jest niewinny – stwierdził Mateusz Matyszkowski. – Bardzo chcielibyśmy na to zwrócić uwagę. To jest pierwszy wymiar: jesteśmy bliscy więźniom. Drugi wymiar jest taki, że chrześcijaństwo od wielu wieków miało taki nakaz miłosierdzia, który nazywał się: więźniów nawiedzać. Wydaje nam się, że czasem o tym zapominamy. Naszym obowiązkiem jest nawiedzanie więźniów i nieustanna modlitwa o to, by weszli na dobrą drogę”. Do akcji Duchowej Adopcji przyłączyło się już około tysiąca osób.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.