Kamil Stoch jest pierwszy po inauguracyjnej serii konkursu skoków narciarskich na igrzyskach w Soczi.
Polak skoczył 105,5 m. Za nim znaleźli się Anders Bardal z Norwegii (z dużą, jak na tę skocznię, stratą 6,2 pkt.) oraz Peter Prevc ze Słowenii. Dalej znaleźli się faworyci Austriaków Hayboeck i Diethart. Upadek zaliczył lider Niemców Severin Freund. Na szczęście, był w stanie sam zejść ze skoczni.
- Na tej skoczni to już jest konkurs załatwiony. Musiałoby się coś strasznego stać - skomentował w TVP Adam Małysz.
W pierwszej dziesiątce znaleźli się także Maciej Kot (7) i Jan Ziobro (9). Jednego miejsca zabrakło Dawidowi Kubackiemu, by zakwalifikować się do drugiej serii.
- Stoch ślicznie. Już dawno nie było takiego ożywienia wśród braci w klasztorze :-) - napisał na Twitterze franciszkanin o. Jan Maria Szewek.
Dzieci dziedziczą nie tylko geny, ale także sposób przeżywania świata.
Ta deklaracja pada po poniedziałkowych atakach Amerykanów na południu Iranu.
"Był tym, który jako pierwszy sprzeciwił się łamaniu praworządności przez obecny rząd".
MKiŚ: koszty pośrednio wynikające z EU ETS szacowane na 15-16 proc. ceny energii dla gosp. domowych.