Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wyjaśnia, czy Jan Pospieszalski złamał ustawę medialną, która zakazuje "nieuzasadnionego eksponowania przemocy" - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
Chodzi o program "Bliżej" z 20 lutego poświęcony Ukrainie. Bez uprzedzenia, że będą pokazane okrutne sceny umierania, nadano potem film z Majdanu, pełen drastycznych zdjęć.
Odcinek oznaczono symbolem graficznym "od lat 12" i został nadany w tzw. porze chronionej, przed godz. 23, czego też zabrania ustawa medialna - czytamy w gazecie.
W sumie nie wiadomo ile. I nie do końca wiadomo, kto skorzystał...
Prezes Euracoal podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Izba Lordów skutecznie zablokowała przyjęcie ustawy o wspomaganym samobójstwie w Anglii i Walii
Do Izraela wracają z Indii potomkowie zaginionego izraelskiego plemienia?