Nie można oddawać pola

O sensie obecności katolika w rządzie podejmującym działania sprzeczne z katolicką etyką, chrześcijańskich korzeniach naszej konstytucji oraz niepatriarchalnej rodzinie mówi wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski

Bogumił Łoziński: Dlaczego nie zostałeś zdymisjonowany z funkcji wiceministra?

Michał Królikowski: A dlaczego miałbym zostać zwolniony?

Bo jesteś katolikiem, który opowiada się przeciwko in vitro czy legalizacji związków partnerskich, a według lewicy ludzie kierujący się chrześcijańskimi wartościami nie mogą zajmować funkcji publicznych, chyba że będą je ukrywać.

Dodaj jeszcze, że według nich urzędnik nie powinien mieć sumienia. Rzeczywiście szeroko pojęta lewica domagała się mojej dymisji z tych powodów. Tyle tylko, że ja nie jestem samodzielnym podmiotem politycznym, a jedynie wiceministrem Marka Biernackiego. On ma prawo mieć zastępcę, jakiego uważa za potrzebnego, a w moim przypadku jest przekonany, że w żaden sposób nie przekroczyłem danego mi mandatu zaufania czy aksjologicznych ram konstytucji. Żądając mojej dymisji, zarzucano mi złamanie zasady neutralności światopoglądowej państwa, która nie została nigdy zapisana w konstytucji. Co więcej, ta ostatnia wyraża odmienny pogląd na wizję państwa.Wartości chrześcijańskie mieszczą się w zasadach, na jakich oparta jest nasza ustawa zasadnicza?

Oczywiście. W preambule jest deklaracja, że konstytucja jest tworzona z wolą zachowania dziedzictwa kultury chrześcijańskiej. Z kolei przepis, który mówi o fundamencie praw i wolności człowieka i obywatela oraz zasada zachowania godności są ujęte w sposób ściśle personalistyczny, a więc z nawiązaniem do nauki zapoczątkowanej przez św. Tomasza z Akwinu. Także definicja małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny została wpisana jako zasada ustrojowa, a nie jako forma realizacji prawa do życia prywatnego i wyboru formy związku z drugą osobą.

Jednym z powodów ataku lewicy na Ciebie była propozycja Komisji Kodyfikacyjnej, aby karać za umyślne zabicie dziecka nienarodzonego, które może samodzielnie żyć, jak za typowe zabójstwo. Czy ta propozycja znajdzie się w projekcie zmian kodeksu karnego?

Ta propozycja nie znalazła się jak dotąd w ministerialnym projekcie zmian kodeksu karnego. Atak na propozycję Komisji Kodyfikacyjnej miał więc charakter uprzedzający.

Ta propozycja powinna znaleźć się w nowelizacji części szczegółowej kodeksu?

Uważam, że takie rozwiązanie powinno obowiązywać. Zabójstwo kobiety ciężarnej nie oznacza śmierci tylko jednej osoby, ale dwóch. Lekarz, który odmawia przyjęcia na oddział kobiety w zaawansowanej ciąży z bólem brzucha, popełnia przestępstwo nieumyślnego narażenia tego dziecka na ciężki uszczerbek na zdrowiu czy też śmierć. Te zachowania powinny być uważane za przestępstwo.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7
    23°C Środa
    noc
    20°C Środa
    rano
    26°C Środa
    dzień
    27°C Środa
    wieczór
    wiecej »