Prezydent USA Barack Obama oświadczył w piątek, że nie wyśle wojsk amerykańskich z powrotem do walki w Iraku, ale rozważa inne opcje. Przyznał, że chaos w Iraku mógłby zagrozić interesom USA.
Podkreślił, że jakiejkolwiek akcji USA muszą towarzyszyć wysiłki irackich przywódców. "Nie będziemy w stanie zrobić tego za nich" - powiedział.
Obama uznał też, że dżihadyści z ugrupowania Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie (ISIL) stanowią "regionalny problem" i że będzie to "problem długofalowy".
Obajtka za to, że osmielił się bronić świętego Jana Pawła II.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.