Bielsko-Biała: Wał ocalał

"Wał nie pękł, lecz woda go znacząco rozmiękczała. Ostatecznie został uratowany. Rzeka utrzymuje się w korycie" - poinformował wicestarosta bielski.

Nurt rzeki Białej nie przerwał wału przeciwpowodziowego w Kaniowie koło Bielsko-Białej, lecz znacznie go rozmiękczył - powiedział PAP w niedzielę wczesnym popołudniem wicestarosta bielski Mirosław Szemla, prostując swoje wcześniejsze informacje o stanie wału.

"Wał nie pękł, lecz woda go znacząco rozmiękczała. Ostatecznie został uratowany. Rzeka utrzymuje się w korycie" - poinformował.

Zdaniem Szemli w samym Kaniowie nadal jednak są zalane tereny. Działają tam dwie pompy, które są w stanie przepompować 11,2 tysiąca litrów wody na minutę. Przy ich użyciu strażacy próbują zlikwidować rozlewisko. Szemla powiedział, że obecnie zalane tam są dwa domy, a podtopionych jest 12.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
8°C Niedziela
rano
19°C Niedziela
dzień
20°C Niedziela
wieczór
16°C Poniedziałek
noc
wiecej »