Prokuratura w Brunszwiku przeprowadziła w czwartek przeszukania w biurach Volkswagena. Celem przeszukań było zabezpieczenie dokumentów i nośników pamięci związanych z manipulowaniem przez koncern pomiarem emisji spalin w silnikach dieslowskich.
Prokuratura prowadzi śledztwo mające ustalić, kto z pracowników Volkswagena jest zamieszany w tę aferę.
Przeszukania w centrali Volkswagena w Wolfsburgu i w innych miejscach przeprowadziło trzech prokuratorów, wspieranych przez Urząd Kryminalny Dolnej Saksonii.
Manipulacja dokonana przez Volkswagena polegała na zainstalowaniu w samochodach z silnikami Diesla zabezpieczeń przed nadmierną emisją tlenków azotu podczas testów. Oprogramowanie umożliwiające tę manipulację zainstalowano w 11 milionach samochodów koncernu.
W środę Volkswagen przedłożył w Federalnym Urzędzie Transportu Drogowego plan działań naprawczych związanych z aferą spalinową. Urząd ten (Kraftfahrt-Bundesamt, KBA), podległy resortowi transportu, zajmuje się m.in. homologacją pojazdów i podzespołów.
Wcześniej to samo zrobił paryski zarząd transportu publicznego.
Tego samego dnia Ojciec Święty spotka się także z Marco Rubio.
Pielgrzymka na teren, który stawia Kościołowi trudne wyzwania.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.