Cztery amerykańskie myśliwce F-18 wystartowały we wtorek w trybie alarmowym z lotniskowca USS Ronald Reagan po zbliżeniu się do niego dwóch rosyjskich samolotów patrolowych - poinformował w czwartek cytowany przez Reutera przedstawiciel marynarki wojennej USA.
Według niego dwa samoloty Tu-142 znalazły się w odległości mniej niż jednej mili morskiej od okrętu. Piloci obu stron zachowali się w sposób profesjonalny i Rosjanie wycofali się - powiedział zastrzegający sobie anonimowość rozmówca Reutera.
Według amerykańskich mediów incydent ten miał miejsce na wodach międzynarodowych na wschód od Półwyspu Koreańskiego i w opinii przedstawicieli marynarki nie był wydarzeniem bezprecedensowym.
Przeznaczony do zwalczania okrętów podwodnych czterosilnikowy turbośmigłowy Tu-142 to modyfikacja strategicznego bombowca Tu-95 (w kodzie NATO Bear).
Policja bada sprawę jako możliwe przestępstwo na tle nienawiści.
Trump określił, że kraje te poprosiły o wstrzymanie się z atakiem na 2-3 dni.
Zginęła jedna osoba, rannych zostało 40; dron trafił w chiński statek