Podczas rewizji, którą przeprowadzono we wtorek w brukselskiej dzielnicy Schaerbeek w ramach dochodzenia po porannych zamachach terrorystycznych, policja znalazła kolejną bombę, odczynniki chemiczne oraz flagę Państwa Islamskiego - podała prokuratura.
Belgijskie media podają, że poza materiałami wybuchowymi znaleziona bomba zawierała m.in. gwoździe. O tym, że gwoździe i śruby znajdowały się w bombach zdetonowanych rano na brukselskim lotnisku, informowały wcześniej źródła medyczne po oględzinach rannych i zabitych na skutek eksplozji.
Prokuratura informuje, że w środę przeprowadzono w całym kraju szereg rewizji, które mają prowadzić do wykrycia sprawców wtorkowych zamachów w Brukseli, w których życie straciło co najmniej 30 osób, a ponad 200 zostało rannych.
W odpowiedzi na apele prokuratury niektóre belgijskie media zapowiedziały, że ograniczą podawanie informacji o działaniach organów ścigania, tak by nie zaszkodzić prowadzonemu dochodzeniu.
Przeczytaj także: Na lotnisku mogła wybuchnąć trzecia bomba.
Japonia i Australia zacieśniają współpracę w sprawie dostaw energii i minerałów. Inne kraje...
Według portalu Kyiv Post chodzi o luksusowy kompleks wieżowców mieszkalnych, Mosfilm Tower.
Egzaminy pisemne będą rozpoczynać się o godzinie 9.00 i 14.00.
Rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo przymyka oczy.
Zatrzymano 21 osób, które chciały złożyć kozę w ofierze na terenie Wzgórza Świątynnego.