Zebrano 2 miliony podpisów, by przeprowadzić referendum w tej sprawie.
Kolumbijskiej senator udało się zebrać 2 miliony podpisów, by móc przeprowadzić referendum w sprawie zatrzymania homoadopcji. W listopadzie 2015 roku, w przeciągu jednego tygodnia po ogłoszeniu decyzji Sądu Konstytucyjnego umożliwiającej adopcję dzieci przez pary homoseksualne, senator Viviane Morales zebrała 33 członków Kongresu w celu obalenia tego orzeczenia. By móc przeprowadzić referendum, kobieta musiała zebrać 1,8 mln podpisów w ciągu czterech miesięcy.
"Sing for Mom and Dad" ("Podpisz dla Mamy i Taty") to kompania wspierana przez kościół katolicki i kościoły protestanckie. Udało im się zebrać 2 miliony podpisów. Petycja jest pierwszym krokiem, następnym referendum, które musi być zatwierdzone przez Kongres, a następnie Trybunał Konstytucyjny musi orzec czy przepis jest konstytucyjny.
Środowiska LGTB już się burzą. - Adopcja nie jest prawem, ale homoseksualiści, jak wszyscy mieszkańcy, mają prawo do tworzenia rodziny. To prawo zostanie naruszone – powiedziała Elizabeth Castillo, prawniczka i koordynatorka grupy homoseksualnych matek.
Morales broni swojego stanowiska: "Konstytucyjnym prawem jest tworzenie rodziny i dorastanie dzieci z ojcem i matką".
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.