W mińskim kościele pw. śś Szymona i Heleny zainaugurowano wystawę poświęconą najważniejszemu wydarzeniu w historii polskiego chrześcijaństwa.
Obecny na otwarciu ambasador RP na Białorusi Konrad Pawlik podkreślił, że chrzest Polski nierozerwalnie wiąże się z początkami państwa polskiego.
Wydarzeniu towarzyszył uroczysty koncert muzyki sakralnej i patriotycznej z udziałem zespołu Biełaja Ptuszka (Biały Ptak), chóru Gołas Duszy (Głos Duszy) rzymskokatolickiej parafii św. Szymona i św. Heleny w Mińsku, zespołu instrumentalnego Suwenir oraz solistów.
Przed koncertem odbyła się uroczysta msza.
Wystawę przygotowało Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie, a jej pokaz w Mińsku zorganizowała polska ambasada na Białorusi.
Uczestniczący w inauguracji wystawy ambasador Konrad Pawlik zaznaczył, że chrzest Polski nierozerwalnie wiąże się z początkami państwa polskiego i wpisaniem go na mapę współczesnej Europy.
Mińska parafia kościoła św. Szymona i św. Heleny, zwanego Czerwonym Kościołem, jest tradycyjnie najbardziej związana w losem Polaków mieszkających w Mińsku. Utrzymana w stylu neoromańskim świątynia z czerwonej cegły powstała w 1910 r., a jej fundatorem był polski przedsiębiorca i filantrop Edward Woyniłłowicz, którego proces beatyfikacyjny obecnie się toczy.
Władze sowieckie próbowały niszczyć Czerwony Kościół, ale przetrwał on jako sala koncertowa, a od lat 90. XX w. ponownie służy wiernym. Świątynia znajduje się na centralnym placu Mińska w pobliżu siedzib białoruskiego rządu i parlamentu.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.