Fiskus też nas podsłuchuje

Nawet przez pięć dni może nagrywać nasze rozmowy wywiad skarbowy, bez uzyskania wcześniejszej zgody sądu. Informacje o tym, ilu Polaków fiskus inwigiluje, są ściśle tajne - akcentuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Nieoficjalnie wiadomo, że metoda ta jest skutecznie przez fiskus wykorzystywana. A na celowniku takich działań może się znaleźć każdy. Wystarczy, że będzie podejrzewany o zatajenie dochodów podlegających opodatkowaniu. Podsłuchy wywiad skarbowy może stosować już tam, gdzie wartość sprawy przekracza 63,8 tys. zł - ujawnia gazeta.

Na własnej działalności podsłuchowej wcale zresztą się nie kończy. Przedstawiciele fiskusa mogą korzystać także z podsłuchów innych służb niż tylko wywiad skarbowy, jeśli zawierają dowody, że podsłuchiwana osoba unika płacenia podatków lub dopuszcza się innych przestępstw skarbowych.

W oparciu o takie dowody przedstawiciele fiskusa mogą nie tylko wyliczyć nam zaległy podatek i obciążyć odsetkami, lecz też ukarać na podstawie przepisów karnych skarbowych - czytamy dziś na łamach "Dziennika Gazety Prawnej".

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
18°C Poniedziałek
noc
15°C Poniedziałek
rano
19°C Poniedziałek
dzień
21°C Poniedziałek
wieczór
wiecej »