Nacjonalistyczne środowiska na Ukrainie są oburzone uchwałą Sejmiku Województwa Podkarpackiego upamiętniającą ofiary ludobójstwa dokonanego na Polakach na Kresach Wschodnich II RP przez Ukraińską Powstańczą Armię i Organizację Ukraińskich Nacjonalistów - pisze "Nasz Dziennik".
Według wołyńskiego oddziału ukraińskiej szowinistycznej partii swoboda, Polacy nie mają prawa decydować, kto na "odwiecznie ukraińskich terytoriach" jest dla nich bohaterem lub zbrodniarzem.
"Polacy znowu pozwalają sobie na nazywanie rdzennie ukraińskich ziem Kresami Wschodnimi" - oświadczyli ukraińscy nacjonaliści. Zapowiadają, że będą domagać się od władz Ukrainy reakcji na uchwałę Sejmiku, a od Rady Obwodu Wołyńskiego przyjęcia kontruchwały, gdzie m.in. żądać się będzie publicznych przeprosin od strony polskiej za treść uchwały.
Policja bada sprawę jako możliwe przestępstwo na tle nienawiści.
Trump określił, że kraje te poprosiły o wstrzymanie się z atakiem na 2-3 dni.
Zginęła jedna osoba, rannych zostało 40; dron trafił w chiński statek