Premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown, który przybył w sobotę z niezapowiedzianą wizytą do Afganistanu, ocenił, że ofensywa w okręgu Mardżeh, talibskim bastionie w prowincji Helmand, jest "symbolem nadziei".
"Powinniśmy wygrać nie tylko wojnę, ale i pokój" - oświadczył Brown w Camp Bastion, największej bazie wojskowej prowincji Helmand.
"To dlatego jest tak ważne, że zaledwie 20 dni po rozpoczęciu operacji wspólne siły międzynarodowe i afgańskie, wojskowe i cywilne zaczęły przeobrażać ten bastion brutalnej rebelii talibskiej w symbol nadziei dla mieszkańców" - oznajmił Brown.
Podczas wizyty - prawdopodobnie ostatniej przed wyborami parlamentarnymi 6 maja w Wielkiej Brytanii - Brown dokonał przeglądu wojsk brytyjskich w Camp Bastion i w dwóch wysuniętych placówkach na północ od Mardżeh.
Ofensywa w Mardżeh została rozpoczęta 13 lutego. Uczestniczy w niej 15 tys. żołnierzy sił NATO i afgańskich.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.