Stolica Apostolska domaga się zaprzestania spekulacji prowadzonych przez tak zwane sępie fundusze. Praktyki te stają się źródłem faktycznego ucisku krajów najuboższych, wydzierając im środki niezbędne do zaspokojenia podstawowych potrzeb społeczeństwa – uważa abp Silvano Tomasi, stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy genewskich agendach ONZ. Watykański dyplomata poruszył tę kwestię na 14. sesji Rady Praw Człowieka.
„Są to fundusze spekulacyjne, które po bardzo niskiej cenie nabywają długi krajów rozwijających się – powiedział abp Tomasi. – Następnie domagają się zwrotu długu z odsetkami. A zatem sumy o wiele wyższej od pierwotnej ceny owych długów. Kiedy dany kraj nie jest w stanie spłacić długu, fundusze starają się przejąć środki z budżetu publicznego albo bogactwa naturalne kraju, na przykład ropę naftową. W ten sposób osiąga się ogromne zyski kosztem tych ubogich krajów. Z zasady Stolica Apostolska uważa, że długi powinny być spłacane. Należy jednak ukrócić te praktyki spekulacyjne, ponieważ rujnują one najuboższe kraje, których społeczeństwa mają prawo do zaspokojenia podstawowych potrzeb i do rozwoju. Trzeba pamiętać, że gospodarka ma również konsekwencje społeczne i to one są najważniejsze” – mówił watykański dyplomata.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.