Rz: Adopcja dzieci nie dla gejów

Polacy nie popierają postulatów środowisk LGBT - wynika z sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej", przedstawionym we wtorkowym wydaniu gazety.

Z sondażu wynika, że Polacy nie chcą ani wprowadzenia związków partnerskich (46 proc.), ani małżeństw dla par jednopłciowych (56 proc.). Zdecydowanie odrzucają też (76 proc.) możliwość przyznania parom homoseksualnym prawa do adopcji dzieci.

"Widać wyraźnie, że na temacie większych praw dla osób LGBT nie da się zbudować strategii politycznej" - komentuje politolog z UW prof. Rafał Chwedoruk. "Tabu jest adopcja dzieci przez homoseksualne pary. To temat niedotykalny dla każdego polityka, który chce wejść do Sejmu" - dodaje.

«« | « | 1 | » | »»
  • mudia
    30.07.2019 07:31
    Takie są wyniki, bo ludzie patrzą na sprawy LGBT przez pryzmat TV, manifestacji, obrażania religii i "patriotycznych" bojówek. Natomiast po drugiej stronie stoją zwykli ludzie. Kto z Was zna parę gejowską lub lesbijską wychowującą dzieci? Takie związki w Polsce są, tylko nieoficjalnie. Prawo może co najwyżej pomóc tym, zwykle poukrywanym, rodzinom, bo są to rodziny! Dopiero po dwóch latach żona zorientowała się, że w jej pracy jest lesbijska para. Co więcej, wychowują wspólnie dziecko! Nie obnoszą się, żeby nikt po dziecku nie jechał. Żeby kolega co posiada "prawilnego" ojca nie zwyzywał ich dziecka. Świat się zawalił, że wychowują to dziecko? Bóg zesłał plagi na miasto? Pytania retoryczne, prawda? Kiedyś trochę porozmawiały o swojej sytuacji z żoną. W całym związku tylko biologiczna matka (A) może decydować o dziecku. Jak z dzieckiem do lekarza idzie B, to mówi "koleżanka mamy". Z przedszkola to opiekunki nie chciały wydawać z początku B dziecka. Nawet na głupiej poczcie B nie może odebrać przesyłki dla A, tylko chodzi z jakimiś upoważnieniami i kobiety w okienku dziwnie na nią patrzą. Załatwienie sprawy w urzędzie czasem jest proste (jak B trafi na normalnego człowieka), ale czasem wręcz niemożliwe, bo w okienku siedzi służbista i upoważnienia sprawdza po 3 razy. Trochę upokarzające prawda? Więc spójrzcie na tę sytuację z poziomu drugiego człowieka, a nie przez pryzmat niemieckich parad gejowskich, gdzie widać mężczyzn ubranych tylko w skórzane paski, bo to nie jest prawdziwy obraz tego świata. To polityka, rządna sensacji TV i garstka dewiantów.
  • seitz
    30.07.2019 08:03
    Należy pamiętać, że gdy zostanie uznane prawo do małżeństw dla par homo to naturalną konsekwencją będzie prawo do adopcji dzieci. A tego żadnemu dziecku nie wolno zrobić. Dorosły człowiek decyduje sam o swoim losie, ale dziecka nie wolno skazywać na z góry patologiczną sytuację. Zdefiniowaną jako patologiczna. Rozumiem pewne ułatwienia jak dostęp do informacji szpitalnej czy dziedziczenie ustalane u notariusza takich par, ale nie prawo do małżeństwa gdyż małżeństwem z przyczyn biologicznych nigdy nie będą.
Komentowanie dostępne jest tylko dla .
Pobieranie... Pobieranie...

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13°C Czwartek
wieczór
11°C Piątek
noc
7°C Piątek
rano
14°C Piątek
dzień
wiecej »