Facebook z własną walutą

Kryptowaluta libra – nowy projekt Marka Zuckerberga – jeszcze na wiele miesięcy przed wprowadzeniem w życie wzbudza sporo kontrowersji.

Libra wzbudza podobne obawy co bitcoin. Bitcoin stworzony 10 lat temu przez internautę o pseudonimie Satoshi Nakamoto (jego personalia do dziś nie są znane) stał się powszechnym środkiem płatniczym w tzw. darknecie – zasobach internetowych niedostępnych dla posiadaczy standardowego oprogramowania i wyszukiwarek internetowych. Z uwagi na gwarancję pełnej anonimowości i brak pośredników w transakcjach bitcoinami płaciło się w Silk Road, największym w darknecie sklepie sprzedającym m.in. broń, narkotyki, fałszywe dokumenty. Zapłaty w bitcoinach domagają się hakerzy i scammerzy – internetowi oszuści.

Stany są na nie

Bardzo nieufnie do libry odniosły się amerykańskie władze. Sekretarz Skarbu USA Steven Mnuchin nazwał kryptowaluty „zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego”. Argumentował, że służą one terrorystom, oszustom podatkowym i przemytnikom. Donald Trump napisał na Twitterze, że „nie podoba mu się ten projekt”. Nazwał go wziętym z powietrza. Szef Rezerwy Federalnej USA Jerome Powell również wyraził poważne zaniepokojenie i ostrzegł, że prace nad projektem nie będą mogły iść naprzód bez dokładnego wyjaśnienia wszystkich wątpliwości. Równie ostrożnie do zapowiedzi Zuckerberga odnieśli się przedstawiciele Europejskiego Banku Centralnego oraz banków z Wielkiej Brytanii, Chin, Japonii i Singapuru.

Z chłodnym przyjęciem w Kongresie spotkał się David Marcus – menedżer Facebooka odpowiedzialny za wprowadzenie projektu. 16 i 17 lipca odbyły się jego przesłuchania przed Izbą Reprezentantów oraz Senatem. Okazało się, że niechęć wobec ekspansji Facebooka jest jedną z niewielu spraw, które nadal łączą republikanów i demokratów. Przewodnicząca komisji finansów w Izbie Reprezentantów Maxine Waters wezwała do wstrzymania prac nad librą, dopóki nie zaopiniują tego projektu odpowiednie organy w Stanach.

Jeszcze ostrzej zaatakowali senatorowie. Sherrod Brown porównał twórców Facebooka do małego dziecka bawiącego się zapałkami. – Bylibyśmy szaleni, pozwalając eksperymentować im z pieniędzmi obywateli i korzystać z potężnych narzędzi, których nie rozumieją, jak polityka monetarna – dopowiedział. Senator Brad Sherman dodał: – Mark Zuckerberg zarobił na nas miliardy dolarów. Oczekuje od amerykańskich władz, że będą chronić jego majątek, a teraz chce podważyć cały system.

W Kongresie nadal pamięta się mało przekonujące wyjaśnienia szefa Facebooka po ujawnieniu skandalu dotyczącego Cambridge Analytica, związanego z bezprawnym wykorzystywaniem danych milionów użytkowników serwisu przez szemraną firmę informatyczną, którą założył rosyjski informatyk. Prywatne informacje sprzedawane były politykom i PR-owcom, a później wykorzystywane między innymi w kampanii wyborczej Donalda Trumpa. Obawy kongresmanów pogłębiły się po ujawnieniu informacji, że w czerwcu na Facebooku nastąpił wysyp fikcyjnych kont oferujących sprzedaż libry. Fałszerstw tych nie wykrył osławiony algorytm Facebooka, tylko internauci. Wobec ostrych ataków w Kongresie David Marcus zapewnił parlamentarzystów, że „Facebook nie wprowadzi libry, dopóki nie spełni wszystkich wymagań i nie uzyska wszystkich zezwoleń”. Zapowiada się bardzo ciekawe starcie miliardera i informatycznego geniusza z amerykańską administracją. Stawka jest bardzo wysoka: rewolucja w światowym systemie finansowym.•

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7
7°C Piątek
rano
9°C Piątek
dzień
10°C Piątek
wieczór
12°C Sobota
noc
wiecej »