Prezydent do żołnierzy: Rzeczypospolita o was nie zapomni

Dziękuję wszystkim żołnierzom i rodzinom wojskowych oraz tym, którzy po żołnierzach pozostali: wdowom, ich dzieciom, sierotom po żołnierzach, którzy zginęli na służbie; Rzeczypospolita o was nie zapomni - zapewnił w czwartek w Katowicach prezydent Andrzej Duda.

Podczas obchodów Święta Wojska Polskiego prezydent przypominał historię Śląska i determinację tych, którzy podczas Powstań Śląskich - jak mówił - "krwawili się tutaj na Śląsku i protestując przeciwko niemieckiemu uciskowi". "Chcąc być częścią matki Polski, swojej ojczyzny w której się nie urodzili, bo urodzili się pod zaborami, za wszelką cenę, z bronią w ręku byli gotowi walczyć o to, by tutaj Była Polska i by Górny Śląsk wszedł w skład państwa polskiego" - powiedział.

Andrzej Duda podkreślił, że właśnie dzięki nim "ten może niewielki, ale tak niezwykle ważny skrawek ziemi, bo będący przemysłowym sercem tego regionu, stał się częścią Polski i tak mocno wzmocnił polskie państwo".

Prezydent wyraził zadowolenie, że jest w Katowicach właśnie w Święto Wojska Polskiego. "Dzisiaj, w tym właśnie dniu, który jest świętem polskiego żołnierza, chciałbym podziękować wszystkim naszym żołnierzom i ich najbliższym. (...) Dziękuję też wszystkim rodzinom wojskowym i wszystkim tym, którzy po żołnierzach pozostali: wdowom, ich dzieciom, sierotom tych żołnierzy, którzy zginęli na służbie Rzeczypospolitej" - powiedział.

"Jestem państwu bardzo wdzięczny za to, że trwacie państwo wiernie przy Rzeczypospolitej i chcę was zapewnić o tym, że Rzeczypospolita o was nie zapomni" - zapewnił.

«« | « | 1 | » | »»
  • AFU
    16.08.2019 10:30
    AFU
    Tym razem hasło Wierni Polsce nie okazało się w Katowicach słowami bez pokrycia. Czegoś podobnego nie widziałem na ulicach naszego miasta chyba od czasu wizyty Papieża, oczywiście w nieco innej skali. To było Pospolite Ruszenie. Z poszczególnych dzielnic, osiedli czy bloków wychodziły na ulice gęstniejące na chodnikach strumienie ludzi, zdążających na miejsce uroczystości i trasę defilady. W końcu szło się w jednym pochodzie. Dominowali rzecz jasna ludzie młodzi lecz dorośli, często z małymi dziećmi w wózkach lub na plecach. A jeszcze parę lat temu patriotyczne czy państwowe uroczystości, czy to rocznice Powstań, wkroczenia Wojska Polskiego, czy obrony Katowic we wrześniu 39. miały zwyczaj kończyć się w tym mieście frekwencyjną i organizacyjną klapą i kompromitacją, co nie było przypadkowe. Udział w uroczystościach i ich przebieg jest najwyraźniej wykładnikiem stosunku Obywateli do Państwa i vice versa, i to nie w nawet chlubnej historii ale tu i teraz. A trudno się im było identyfikować z państwem teoretycznym, pozorowanym, nie dbającym o ludzi i całkowicie niewiarygodnym. Teraz to się jak widać gołym okiem zmieniło. Ludzie odczuwają troskę i starania Państwa o siebie, czują się u siebie bezpiecznie, pojawia się duma z własnego kraju i gotowość do jego budowania, wspierania i obrony. Nie bez znaczenia jest też pewnie fakt, że inne państwa z którymi niektórzy dawniej woleli by się identyfikować, ostatnio straciły na atrakcyjności, bywa że strach tam wyjść beztrosko na ulicę, a trawa jest znacznie mniej zielona. A nasze Państwo - to My. To od nas zależy jakie będzie i o tym zdecydujemy już w październiku przy wyborczych urnach. Wynik wcale nie jest oczywisty i nie może nas to usypiać. Jeśli jesteśmy odpowiedzialni i wiemy czy chcemy by nasze Państwo mogło dalej i nawet bardziej niż dotąd skutecznie działać dla ogółu a nie wybranych samozwańczo elit, to zobaczymy za te 2 miesiące na chodnikach tak samo gęsty pochód do wyborczych lokali. I jest na to wielka szansa, której nie wolno nam dla siebie i Polski zmarnować.
Komentowanie dostępne jest tylko dla .
Pobieranie... Pobieranie...

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
15°C Poniedziałek
rano
16°C Poniedziałek
dzień
16°C Poniedziałek
wieczór
14°C Wtorek
noc
wiecej »