Ośmioro afgańskich cywilów zginęło w poniedziałek w wybuchu przydrożnej miny chałupniczej roboty we wschodnim Afganistanie - poinformowała policja w tym kraju.
Afgańczycy jechali samochodem, kiedy mina wybuchła. Do incydentu doszło w powiecie Andar w samym sercu prowincji Ghazni, gdzie islamscy rebelianci są bardzo aktywni.
"Bomba została podłożona przez wrogów, talibów i była wymierzona w siły bezpieczeństwa, lecz eksplodowała w momencie przejazdu samochodu, zabijając ośmioro cywilów" - powiedział agencji AFP Mohammad Idris, funkcjonariusz policji w Ghazni. Według niego, wśród ofiar są dzieci.
Zginęła jedna osoba, rannych zostało 40; dron trafił w chiński statek
Święcenia mogą przyjmować m.in. żonaci mężczyźni, którzy ukończyli 35 lat.