32 mln zł może kosztować rapera Mieszka przeproszenie piosenkarki Doroty Rabczewskiej czyli Dody - informuje "Gazeta Wyborcza".
Dwa lata temu Mieszko Sibilski rapując nazwał Dodę "blacharą". Sąd Apelacyjny w Poznaniu uznał, że naruszona została godność Rabczewskiej i nakazał publicznie ją przeprosić. Sąd nakazał zamieścić przeprosiny m.in. w portalu Onet.pl, narzucając konkretny format ogłoszenia i czas jego wyświetlania. Tymczasem narzuconego przez sąd formatu Onet już w ofercie nie ma. Eksperci Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka wyliczyli, że koszt publikacji oświadczenia w postaci najbardziej zbliżonej do określonej przez sąd wyniósłby 32 mln zł. Sibilski odwołał się do Sądu Najwyższego.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Był też oskarżony o kierowanie siatką powiązaną z izraelskim wywiadem.
Słowa, które najlepiej opisują pontyfikat Franciszka to: czułość, ubodzy oraz synodalność.
CNN: Nie można wierzyć nawet w jego wypowiedzi dot. podstawowych kwestii.
Jest porozumienie i wspólny kierunek - napisał europoseł Adam Bielan po spotkaniu.
Tak wynika z wewnętrznej notatki Nigeryjskiej Służby Celnej (NCS).