Po pierwsze konstytucja

W Europie spór o wyższość prawa unijnego nad krajowym lub krajowego nad unijnym ciągnie się od paru dekad. A ponieważ nie jest to spór tylko prawny, ale głównie polityczny – wydaje się nierozstrzygalny. Nie zmieni tego również wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego.

Jedna strona sporu twierdzi: prawem nadrzędnym w stosunku do krajowego, także wobec konstytucji danego państwa, jest prawo unijne. Krótko mówiąc, jeśli istnieje jakakolwiek sprzeczność prawa krajowego z prawem unijnym – pierwszeństwo ma prawo wspólnotowe, bo każde państwo, wstępując do Unii, zgodziło się dobrowolnie przekazać jej część swojej suwerenności. Druga strona sporu odpowiada: konstytucja (u innych: ustawa zasadnicza) pozostaje najważniejszym źródłem prawa w kraju, niezależnie od jego zobowiązań międzynarodowych, w tym członkostwa w Unii Europejskiej. Jeśli więc zachodzi konflikt między unijnymi traktatami (choć zostały przyjęte przez państwa członkowskie), a jeszcze bardziej między prawem wtórnym, czyli dyrektywami i rozporządzeniami, a krajową konstytucją – ostatecznym punktem odniesienia musi być konstytucja, bo UE nie jest państwem, tylko organizacją zrzeszającą suwerenne podmioty państwowe.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Autoreklama

Autoreklama

Kalendarz do archiwum

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6
13°C Piątek
wieczór
12°C Sobota
noc
9°C Sobota
rano
9°C Sobota
dzień
wiecej »