Nie słabnie napływ pielgrzymów do Następcy Piotra. Wręcz przeciwnie. W kończącym się roku na spotkania z Papieżem w Watykanie i Castelgandolfo przybyło nieco więcej wiernych niż w poprzednim.
W sumie 2 mln 270 tys. Dane te, jak zawsze pod koniec roku, podała dziś prefektura domu papieskiego. Nie obejmują one jednak osób, które Papież spotkał w czasie 9 podróży apostolskich, w tym 5 zagranicznych i 4 włoskich, a także w Rzymie, na przykład w czasie wizyt w parafiach czy w synagodze.
Z danych prefektury wynika, że najwięcej wiernych przybyło na niedzielną modlitwę Anioł Pański: ponad 1 200 tys. Niemal pół miliona uczestniczyło w audiencjach ogólnych. Niespełna 400 tys. wzięło udział w papieskich liturgiach, między innymi w kanonizacjach i zakończeniu roku kapłańskiego. Jak wylicza skrzętnie watykański urząd, od początku pontyfikatu nowego Następcę Piotra przybyło już zobaczyć ponad 15,5 mln wiernych.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.