Robert Kubica planuje udział w beatyfikacji Jana Pawła II. Poinformował o tym portal tvn24.pl, powołując się na serwis OneSpotStrategy.com i niemiecka agencję prasową SID.
Nasz jedynak w Formule 1 przechodzi rehabilitację w szpitalu we włoskim Pietra Ligule po ciężkim wypadku w amatorskim rajdzie samochodowym. Kilka dni po tym wydarzeniu Kubica otrzymał od kard. Stanisława Dziwisz zaproszenie na uroczystość beatyfikacyjną. Były do niego dołączone relikwie Jana Pawła II: medalion z kroplą krwi oraz fragment szat Papieża.
Rehabilitacja ciężko poszkodowanego sportowca przebiega pomyślnie. Kubica wstaje z łóżka, wykonuje ćwiczenia, a przede wszystkim jest w stanie zacisnąć w pięść prawą dłoń, która najbardziej ucierpiała w wypadku.
Polski kierowca już wcześniej dawał wyraz swojej więzi z Janem Pawłem II. Jego imię miał wypisane na kasku, gdy powrócił do Formuły 1 po makabrycznym wypadku, jakiemu uległ podczas wyścigu o Grand Prix Kanady. Jego bolid, koziołkując, uderzył w bariery i kompletnie się roztrzaskał. Już wtedy powrót Roberta Kubicy do wyścigów stał pod znakiem zapytania. A jednak powrócił. Miejmy nadzieję, ze podobnie będzie i tym razem.
Po ogłoszeniu dekretów wszystkim tym osobom przysługuje tytuł Czcigodnych Sług Bożych.
Papież przestrzegł, że zaniedbanie pracy nad jednością byłoby „skandalem”.
Czy historyczne witraże, które przetrwały pożar, powinny ustąpić miejsca współczesnej sztuce?
Wiernych zobowiązano w zamian zazwyczaj do modlitwy za ojczyznę, o pokój na świecie, czy jałmużny.
Szef Komitetu Wojskowego NATO o wyzwaniach stojących przed tą organizacją.
Nowa propozycja koncentruje się na rozwiązaniu w pierwszej kolejności kryzysu wokół cieśniny Ormuz.