Poruszenie wśród niemieckich protestantów wywołały słowa Christine Lieberknecht, ewangelickiej teolożki, byłej pastorki Kościoła luterańskiego, a obecnie premier Turyngii, że podczas wizyty Benedykta XVI Turyngii ma zamiar zwracać papieża tytułem „Ojcze Święty”.
W wywiadzie dla dziennika Die Welt pani premier podkreśliła, że cieszy się z historycznej wizyty papieża w Turyngii. Zapytana dlaczego w stosunku do Benedykta XVI używa zwrotu „Ojciec Święty” dla ewangelików obcego, ale także dla wielu katolików, pani premier odpowiedziała, że chce trzymać się zasad protokołu, a poza tym czyni to z głębokiego szacunku wobec gościa, który jasno opowiada się za zachowaniem stworzenia, sprawiedliwością społeczną i wolnością religijną. – Niemniej jednak pozostanę protestantką – dodała pani premier.
Lieberknecht przez kilkanaście lat była księdzem Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego Turyngii, którą po raz pierwszy w historii niemieckiego chrześcijaństwa odwiedza papież. W stolicy tego landu – Erfurcie – Marcin Luter przyjął święcenia kapłańskie, a w okresie NRD znajdowało się jedyne seminarium duchowne we wschodnich Niemczech. Niedaleko Erfurtu – w Eichsfeld – przetrwała zdominowana przez katolików enklawa, która przetrwała dwie dyktatury – III Rzeszę i komunizm.
Premier Lieberknecht ujawniła, że podaruje papieżowi w prezencie swoją pracę magisterską sprzed 20 lat, w której podjęła temat nauki o usprawiedliwieniu w kontekście dialogu rzymskokatolicko-luterańskiego.
***
Informacja pochodzi z portalu Ekumenizm.pl
Serdecznie dziękujemy za zgodę na zamieszczenie jej w naszym serwisie
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.