Życie Ewangelią, odwaga w dawaniu świadectwa i wrażliwość na obecność Chrystusa w codzienności – to główne przesłanie homilii kard. Konrada Krajewskiego podczas ingresu do łódzkiej katedry. Nowy metropolita łódzki podkreślił, że droga do świętości nie jest skomplikowana: prowadzi przez słowo Boże, Eucharystię i życie we wspólnocie.
W bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w Łodzi odbył się ingres kard. Konrad Krajewski, dotychczasowego jałmużnika papieskiego, mianowanego metropolitą łódzkim przez papieża Leon XIV.
W uroczystości uczestniczyli m.in. nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi, kard. Grzegorz Ryś, kard. Kazimierz Nycz, ponad pięćdziesięciu biskupów oraz kilkuset kapłanów i licznie zgromadzeni wierni.
Podczas liturgii odczytano bullę nominacyjną papieża, w której Ojciec Święty wskazał na duchowy wymiar nowej misji. – „Łódź potrzebuje dzielnych sterników, aby mogła bezpiecznie przepłynąć przez morze tego świata do portu wiecznego zbawienia” – napisano w dokumencie.
Papież przypomniał także o dotychczasowej posłudze kardynała, szczególnie jego działalności na rzecz ubogich i wykluczonych. – „Tobie samemu towarzyszymy naszymi modlitwami, abyś dawał wiernym silne i nieskażone świadectwo Ewangelii” – podkreślił Leon XIV.
„Ewangelia czyta moje życie”
W homilii kard. Konrad Krajewski rozpoczął od modlitwy do Ducha Świętego, zaznaczając, że bez Jego działania nie ma autentycznego chrześcijaństwa. Punktem wyjścia była Ewangelia mówiąca o odrzuceniu Jezusa. Hierarcha odniósł ją do współczesności, stawiając wiernym bardzo osobiste pytania. – Kiedy czytam Ewangelię, Ewangelia czyta moje życie – powiedział. I dodał: – Czy są takie chwile, kiedy On mi przeszkadza i trzeba Go wyrzucić za bramę miasta, szkoły, urzędu? Było to jedno z najmocniejszych wezwań do rachunku sumienia, jakie padły podczas tej homilii.
Cena prawdy
Kardynał przywołał także wspomnienie z czasów seminaryjnych, gdy wraz z innymi klerykami śledził dramatyczne wydarzenia związane z zabójstwem Jerzy Popiełuszko. – Dlaczego trzeba było go zabić? Bo ludzie szli za nim. Bo mówił, że zło trzeba dobrem zwyciężać – przypomniał. Zestawiając męczeństwo kapelana „Solidarności” z losem Chrystusa, wskazał na niezmienną logikę świata. – Prawda kosztuje. Czasem życie – podkreślił. I dodał gorzką refleksję: – Człowiek bardzo szybko przechodzi od ‘chwała na wysokości Bogu’ do nienawiści i zabijania.
Gdzie naprawdę jest Chrystus?
W dalszej części homilii kard. Krajewski wskazał cztery konkretne miejsca obecności Chrystusa: słowo Boże, kapłana, wspólnotę i Eucharystię. – Jeśli to słowo będzie przez ciebie usłyszane i wprowadzone w życie, to zmieni twoje życie. Wiara rodzi się ze słuchania – zaznaczył.
Mówiąc o kapłaństwie, nie unikał trudnych słów: – Kapłan ma reprezentować Boga, nie zasłaniać Go sobą.
I dodał z pokorą: – Czasem zasłaniamy Boga sobą, czasem jesteśmy karykaturą Chrystusa.
Podkreślił także znaczenie wspólnoty: – Chrystus jest obecny tam, gdzie ludzie się modlą – w kościele, ale też w rodzinie, przy stole, w codziennych gestach wiary.
Kulminacją tej obecności jest Eucharystia. – Chrystus jest pod postacią chleba i możesz Go spożyć. Możesz stać się żywym tabernakulum – mówił.
Najprostsza droga
Centralnym przesłaniem homilii było wezwanie do świętości. – Moim jedynym zadaniem jest być z wami i iść razem do świętości – podkreślił nowy metropolita. Jak zaznaczył, droga ta nie jest skomplikowana. – Jeśli nie wiesz, co robić – szukaj w Piśmie Świętym. Żyć czterema Ewangeliami to iść prosto do świętości.
Kościół, który wciąż się nawraca
Na zakończenie kard. Krajewski przypomniał, że Kościół jest święty, ale tworzą go ludzie grzeszni. Dlatego – jak podkreślił – każdy potrzebuje nieustannego powrotu do Boga obecnego w słowie i sakramentach.
Ingres nowego metropolity łódzkiego był nie tylko uroczystym objęciem urzędu, ale także wyraźnym programem duszpasterskim: Kościół, który żyje Ewangelią, nie zatrzymuje jej dla siebie, lecz przekłada na codzienne życie.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Junta twierdzi, że od początku roku w kraju trwa proces demokratyzacji.
Zapewnił też, wojna prawie się skończyła, a USA otrzymają irańskie zapasy wzbogaconego uranu.
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".
Specjalne obozy szkoleniowe dla nastolatków to tylko jeden z elementów planu.
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.