Powołanie duszpasterza środowiska ludzi bezrobotnych oraz koordynatorów w diecezjach w całej Polsce obiecał Prymas Polski na spotkaniu z przedstawicielami Ruchu Obrony Bezrobotnych.
- Są dwie strony zagadnienia bezrobocia. Jedna to niechęć niektórych do pracy, co powoduje ich demoralizację. Druga to bezradność struktur państwowych, które szarpią się w strukturach partyjnych. Ważne jest, by bezrobotni integrowali się. Duszpasterz środowiska może pomóc w takiej integracji - powiedział podczas spotkania kard. Józef Glemp. Prymas podkreślił, że w sytuacji ludzi, którzy nagle zostają bez pracy, lub bezrobotnych od wielu lat, ważne jest, aby nie oddalać się od Boga. Często wielkim zagrożeniem dla takich osób jest alkoholizm. Zdaniem kard. Glempa, trzeba nieustannie, nawet w trudnych sytuacjach, pracować nad sobą. Kardynał wyjaśnił, że możliwe jest powołanie duszpasterza bezrobotnych i otwarcie w każdej diecezji punktu koordynującego działania na rzecz poszukiwania i organizowania pracy. Koordynator byłby dokładnie zorientowany, co dzieje się w jego rejonie, gdzie są szanse na zatrudnienie, mógłby także pomagać w inny sposób, np. koordynować kontakty i organizować zbiórki na rzecz najbiedniejszych. - Jeżeli będzie jakaś siła społecznie zorganizowana, państwo musi się z nią liczyć - powiedział. Prymas obiecał, że Kościół nadal będzie się domagać od państwa działań na rzecz zmniejszenia bezrobocia. - Ten głos Kościoła nie jest głosem radykalnym ani wywrotowym, ale upartym domaganiem się, żeby zorganizowane państwo widziało, że musi znaleźć sposoby na ten problem - oświadczył kard. Glemp.
Ulewne deszcze, jakie spadły w nocy zalały ulice Kampali, powodując rozległe powodzie.
Celem dokumentu jest stworzenie globalnej strategii na rzecz duszpasterskiej troski o życie.
Współcześnie zamachy na życie tracą charakter przestępstwa i zyskują status prawa.
"Konsultacje się zakończyły, wszystkie szczegóły zostaną podane później".
Słowa Trumpa o konieczności przejęcia przez USA Grenlandii należy traktować poważnie.
Zapobieganie nadużyciom nie jest kocem, którym należy przykryć sytuacje kryzysowe.