Aleksander Majerski, nauczyciel i rzeźbiarz z Limanowej przygotowuje dla żydowskiej synagogi w Mannheim rzeźby przedstawiające najważniejsze symbole Starego Testamentu.
Na co dzień Aleksander Majerski jest nauczycielem w limanowskim technikum mechanicznym. Wakacje spędza w Krauszowie k. Ludźmierza, gdzie przygotowuje swoje prace. Inspiracją do stworzenia rzeźb była rodzinna historia. "Stary Testament to kopalnia symboli, inspiracji, jest tu głębia i tajemnica, jest duch czasu, tysiącleci, jest historia narodu wybranego, która nadal się toczy"- mówi artysta. "Moje kompozycje natchnione są przenikaniem się doczesności z wiecznością, a wszystko zespolone z judaistyczną symboliką" - tłumaczy. W pracy artystycznej pomaga mu Agnieszka Mamak, absolwentka historii sztuki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, która zafascynowana jest kulturą żydowską i judaistką. Wybrane prace będą opatrzone oryginalnymi wersetami z Księgi Powtórzonego Prawa. Prace Aleksandra Majerskiego można oglądać m.in. w kościele pw. Cyryla i Metodego w Wiedniu, gdzie w bocznym ołtarzu znajduje się płaskorzeźba, przedstawiająca Cyryla i Metodego. Jest on także autorem płaskorzeźby pt. "Matuchna Ludźmierska", która znajduje się w Domu Pielgrzyma w Ludźmierzu; widnieje na niej fragment wiersza podhalańskiego poety Adama Pacha: "Matuchno Ludzmiersko nasa ukochano przez syćkich górali tyś jest uwielbiano". Artysta jest absolwentem nowotarskiego Liceum im. Seweryna Goszczyńskiego. Maturę zdawał w 1971 roku. Po szkole średniej studiował na kierunku mechanicznym w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie. Pierwsza rzeźba Majerskiego powstała w 1982 roku, kiedy "tata wyciął dwie lipy rosnące przy domu w Krauszowie" - wspomina. W okresie stanu wojennego zaczął rzeźbić w ściętej przez ojca lipie. Swoje prace prezentował na wielu wystawach krajowych i zagranicznych, m.in. w Mannheim, Heidelbergu, Dolnym Kubinie. Jest laureatem wielu nagród i wyróżnień. W 2002 r. otrzymał nagrodę Wojewody Małopolskiego Jerzego Adamika na Przeglądzie Twórczości Artystycznej Nauczycieli w Tarnowie. Obecnie jego prace wystawione są w Muzeum Podhalańskim w nowotarskim ratuszu. Wystawę można oglądać do połowy września.
Dotychczas najszybszym maratończykiem w historii był inny zawodnik z Kenii Kelvin Kiptum.
Mężczyzna tuż po zatrzymaniu powiedział, kto miał być celem ataku.
Leon XIV nominował na to stanowisko arcybiskupa Wojciecha Załuskiego.
Raport „Global Report on Food Crises 2026” zawiera zatrważające dane...