Zaniepokojenie możliwymi konsekwencjami podjętych w Wenezueli reform prawnych wyraził na sesji plenarnej tamtejszego episkopatu jego przewodniczący - podało Radio Watykańskie.
Arcybiskup Baltasar Porras wskazał, że ustawodawstwo winno respektować prawa człowieka. Prezydent Hugo Chavez doprowadził ostatnio do przyjęcia nowego kodeksu karnego i ustawy o sądzie najwyższym. Przewidziana jest między innymi kara więzienia za obrazę prezydenta. Reforma spotkała się z krytyką w wielu kręgach. Jeszcze w tym tygodniu oczekiwany jest komunikat biskupów na zakończenie obrad. Przewodniczący wenezuelskiej konferencji biskupów podkreślił, że obrona praw człowieka należy do stałych zadań Kościoła katolickiego. W obradach episkopatu bierze też udział nuncjusz apostolski w Wenezueli. Arcybiskup André Dupuy zwrócił uwagę, że państwo i społeczeństwo oczekują od Kościoła, aby był czynnikiem dialogu i pojednania. Żeby jednak pełnił tę funkcję, muszą mu przyznać prawo do rozpatrywania rzeczywistości doczesnych w świetle Ewangelii – również wówczas, gdy opinia Kościoła jest dla którejś ze stron niewygodna.
"Pamiętamy ten moment, kiedy ludzie klękali tutaj na tym placu."
W tym mieście przyszły papież spędził dzieciństwo i młodość.
Według niego rząd wprowadza obecnie Polskę w trzy kryzysy: zdrowotny, mieszkaniowy i demograficzny.
Sąd przewiduje proces, w którym decyzja zapadłaby latem 2026 r.