Trzy kościoły i trzy klasztory chrześcijańskie padły dziś ofiarą serii zamachów bombowych w Bagdadzie i Mosulu. Nikt nie zginął, ale są spore straty materialne.
Nie ulega wątpliwości, że zamachy były ze sobą powiązane. Jedna z bomb wybuchła przed chaldejskim kościołem św. Jerzego w Bagdadzie, wkrótce po zakończeniu nabożeństwa sprawowanego przez patriarchę Emmanuela Delly’ego. Zdaniem chaldejskiego arcybiskupa Kirkuku Louisa Sako, tak skoordynowane ataki dokonane w samą uroczystość Objawienia Pańskiego stanowią oczywiste ostrzeżenie pod adresem irackich chrześcijan.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.
Ta inwestycja "zapewni Izraelowi przewagę w powietrzu na dziesięciolecia".
Zaczynamy pracę nad konstytucją nowej generacji roku 2030 - podkreślił Nawrocki.
Napastnicy zarzucali pasterzom, że są informatorami dżihadystycznej.
Zgromadzeni na niedzielnych uroczystościach uhonorowali dziennikarza długimi owacjami.