Wychodzący w Malezji tygodnik katolicki "Herlad" jednak nie może używać słowa "Allah" na określenie Boga. Tym razem zadecydował o tym minister ds. islamskich Abdullah Mohd Zin, choć zakaz uchyliło ostatnio tamtejsze ministerstwo bezpieczeństwa wewnętrznego.
Zdaniem malezyjskiego urzędnika używanie słowa „Allah” przez niemuzułmanów może być przyczyną napięć w kraju i zamieszania wśród wyznawców islamu. Redaktor naczelny „Heralda” ks. Lawrence Andrew zapewnia, że obawy ministra są przedwczesne, bowiem wśród abonentów katolickiego tygodnika nie ma muzułmanów. Z kolei eksperci zwracają uwagę, że słowa „Allah” używali chrześcijanie na długo przed pojawieniem się islamu, stąd tego rodzaju zastrzeżenia są nie na miejscu. Cała sprawa została skierowana do sądu najwyższego. Trafiła tam także skarga protestantów, którym zabroniono sprowadzania z zagranicy książek religijnych zawierających inkryminowane słowo określające Boga.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.