Gejów nie obsługujemy - głosi tytuł informacji w "Gazecie Wyborczej". Chodzi o odmowę wydrukowania plakatu Kampanii przeciw Homofobii przez zakład poligraficzny.
Wolontariuszka wrocławskiego oddziału Kampanii przeciw Homofobii szukała zakładu, który wydrukowałby plakat organizacji - donosi "Gazeta Wyborcza". Jedna z firm odmówiła, a jej właściciel tak wyjaśnił decyzję: "Odmówiłem Państwu realizacji, nie podając przyczyny, ale proszę nie drążyć tematu... Szanuję Państwa przekonania, ale mam na temat rzekomej »homofobii « inne zdanie i nie chcę realizować tego typu zleceń”. Kampania znalazła innego wykonawcę i z plakatem nie ma problemu, ale - wg "Gazety" jest problem z dyskryminacją. Od 2000r. Polska nie przystąpiła do dodatkowego protokołu Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który zakazuje dyskryminacji przez władze publiczne w jakiejkolwiek dziedzinie - zauważa "Gazeta". I dodaje, że prawo unijne zakazuje dyskryminacji nie tylko przez państwo, ale też przez podmioty prywatne, takie jak zakład poligraficzny.
Mężczyzna, który ukradł czaszkę, zalewał ją betonem. Specjaliści próbują obecnie wydobyć relikwię.
Krzyż został celowo ścięty, a następnie wrzucony do wąwozu...
Abp Tomasz Grysa dotychczas reprezentował papieża m.in. na Madagaskarze, czy Seszelach.