88 budynków we wschodniej części Jerozolimy, w których mieszka ponad 1000 Palestyńczyków ma zostać wyburzonych, zaś na ich miejscu ma powstać park biblijny dla turystów.
- Na tym miejscu powinien znajdować się park archeologiczny, a nie budynki mieszkalne – powiedział szkockiej gazecie „The Scotsman” Yakir Segev, pracownik jerozolimskiego magistratu. –Te domy powstały bez zezwoleń budowlanych i najlepiej, gdyby zamieszkujący je ludzie opuścili je dobrowolnie – dodaje Segev, zastrzegający, że jeśli tak się nie stanie, to w życie wejdą przygotowane już i zatwierdzone nakazy rozbiórki. Zaniepokojone całą sprawą są władze brytyjskie, obawiające się kolejnego konfliktu dotyczącego terenów, które w 1967 roku zaanektował Izrael. Planowany park biblijny miałby być zarządzany przez żydowskich osadników, którzy kontrolują już położone niedaleko „Miasto Dawida” – atrakcję turystyczno-archeologiczną podobnego rodzaju. Izraelskie władze planowały stworzenie parku już 4 lata temu – wówczas jednak, pod naciskiem przedstawicieli innych rządów wycofały się z tego pomysłu.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.
Teksas wykonał wyrok śmierci na Jamesie Broadnaxie mimo kontrowersji wokół jego winy.
Po raz pierwszy od 18 lat nie pojawi się na defiladzie 9 maja kolumna pojazdów wojskowych.
Instalacja ruszyła po kilkumiesięcznym postoju - wskazuje AMP.