Ofiary ubiegłorocznego tajfunu Yolanda włączyły się w pomoc poszkodowanym w tajfunie, który niedawno spustoszył Filipiny.
Szacuje się, że zniszczonych zostało ponad 50 tys. domów, a w różnej mierze ucierpiało ponad 1,5 mln ludzi.
Za pośrednictwem Caritas pomoc do poszkodowanych płynie z wszystkich 85 filipińskich diecezji. Na dotknięte tajfunem tereny dotarły też zorganizowane ekipy wolontariuszy. Wielu z nich to ocaleni z ubiegłorocznego tajfunu, którzy, jak podkreślają chcą w ten sposób podziękować za zwykłe ludzkie wsparcie i za długofalową pomoc materialną i żywnościową w trudnym dla nich czasie. Wolontariusze organizują obozowiska dla osób, które straciły dach nad głową. Zajmują się oni także dostarczaniem wody, żywności i lekarstw dla poszkodowanych. W ciągu pierwszych godzin po przejściu tajfunu Caritas Filipin wyasygnowała na pomoc ponad 5,5 mln euro. Dodatkowe środki przekazała też Caritas Internationalis.
Junta twierdzi, że od początku roku w kraju trwa proces demokratyzacji.
Zapewnił też, wojna prawie się skończyła, a USA otrzymają irańskie zapasy wzbogaconego uranu.
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".