Nasilające się zjawisko rekrutowania dzieci jako żołnierzy przez różne ugrupowania, także terrorystyczne, wymaga międzynarodowego przeciwdziałania. Wskazał na to na forum Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku stały obserwator Stolicy Apostolskiej.
Abp Bernardito Auza wziął udział w otwartej debacie w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, poświęconej dzieciom i zbrojnym konfliktom.
Watykański dyplomata podkreślił, że miniony rok był najgorszy w całych najnowszych dziejach, gdy chodzi o użycie dzieci jako żołnierzy w konfliktach zbrojnych. Oblicza się, że tylko w Syrii i Iraku zmuszono do walki 10 tys. nieletnich. Jest to nie tylko naruszenie międzynarodowych praw, ale również odrażające zło, które należy potępić – stwierdził abp Auza. Problemem pozostaje wciąż rosnący udział w konfliktach zbrojnych czynników niepaństwowych, na co wspólnota międzynarodowa nie może patrzeć obojętnie. Dotyczy to zwłaszcza takich sytuacji, w których ugrupowania rebelianckie rekrutują do walki nieletnich, kierując ich niekiedy przeciwko mniejszościom etnicznym i religijnym, a państwa nie są w stanie zapewnić własnym obywatelom bezpieczeństwa.
Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej zaznaczył, że w takich sytuacjach międzynarodowa interwencja nie powinna ograniczać się do użycia siły. Potrzeba także działań humanitarnych, w tym inicjatyw na rzecz reintegracji społecznej byłych dzieci-żołnierzy, w czym niezastąpioną rolę mogą odegrać wspólnoty religijne. Problemem, jak stwierdził abp Auza, jest „brak woli politycznej i moralnej odwagi, by poczynić niezbędne kroki dla sprostania wyzwaniu”, jakie stanowi plaga wykorzystywania nieletnich w konfliktach zbrojnych.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.