W kościele środowisk twórczych w Warszawie obchodzono 27 września święto patronalne dziennikarzy radia i telewizji. Liturgii przewodniczył ks. dr Wiesław Niewęgłowski, krajowy duszpasterz środowisk twórczych.
"Dziennikarze nie są politykami, ale ich działalność jest często ściśle z polityką związana i mają poważny bezpośredni wpływ na życie polityczne, na społeczeństwo. Dlatego ich działania są równie ściśle związane w etyką" - mówił ks. Wiesław Niewęgłowski.
Stwierdził, że ostatnio "sporo wydarzeń zdaje się wskazywać na nasilanie się w sferze mediów zjawisk niedobrych". Wśród głownych grzechów dziennikarstwa wymienił: Niechęć do przyznawania się do własnych błędów; niezrozumienie tego, czym jest państwo prawa, co wyraża się w lekceważeniu wyroków sądowych i nawet ich nieuznawaniu oraz niepojącą jednostronność.
Polskie media - zdaniem duszpasterza - zbyt często dają się porwać emocjom: emocjom polityków, intelektualistów, rozmaitych środowisk uważających się za "głosicieli prawdy".
"Zbyt łatwo - wyjaśniał - powtarzają ich wyroki i opinie angażując się po różnych stronach ideowej sceny, nierzadko pod wpływem chwilowego uwiedzenia czyimś z pozoru słusznym sądem. Z drugiej strony, w przekonaniu o swoim zadaniu kontrolowania wszystkich czynników wpływających na życie społecznie, łatwo podważają ustalone autorytety – osobowe czy instytucjonalne".
"Trzeba ciągle przypominać sobie i kolegom Przykazanie Miłości i zastanawiać się, co znaczy miłość bliźniego w sferze publicznej, do czego ono zobowiązuje media oraz dziennikarzy" - apelował kapłan.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.