publikacja 15.10.2009 13:35
Dzisiaj w katedrze westminsterskiej kończy się peregrynacja relikwii św. Teresy z Lisieux w Anglii i Walii.
Św. Tereska w Anglii
Opactwo Karmelitów w Aylesford
Danuta Mytko
Od samego rana autokary przywoziły dzieci z całej okolicy aby mogły wziąć udział w przywitaniu „Małego Kwiatka”. Ustawione wzdłuż drogi prowadzącej do średniowiecznego opactwa, pozdrawiały relikwie niesione przez Rycerzy Świętego Kolumba. Przed wejściem św. Teresę powitała wspólnota karmelitów.
Wierni nawiedzający wystawione relikwie przynosili ze sobą róże i pamiątki z pielgrzymkowych szlaków.
Św. Tereska w Anglii
Opactwo Karmelitów w Aylesford
Danuta Mytko
Św. Tereska w Anglii
Katedra Westminster
Danuta Mytko
Ostatnim etapem podróży była Katedra Westminster. W powitalnej Mszy Św. uczestniczyły za pomocą telebimów tysiące ludzi zgromadzonych na zewnątrz. Uczestnicy mieli ze sobą różowe róże. Podczas homilii biskup John Arnold powiedział, że św. Teresa była prostą, francuską dziewczyną, o słabym zdrowiu i podstawowym wykształceniu. Nie dokonała żadnych cudów, nie mała wizji. A jednak w kilka lat po śmierci była znana na całym świecie, a w 1925 r. bardzo szybko kanonizowana. Swoją drogę do świętości opisywała jako „małą drogę” dziecięctwa duchowego. Pragnęła by jej życie stało się aktem doskonałej miłości wyrażającej się w wykonywaniu codziennych obowiązków, drobnych uprzejmościach i byciu dobrym dla nieprzyjaciół.
Św. Tereska w Anglii
Katedra Wesminsterska
Danuta Mytko