Chcę złożyć kondolencje rodzinom ofiar, które zginęły ostatniej nocy podczas nawałnic; to jest naprawdę rzecz przerażająca, smutna, to była wielka tragedia, szczególnie dlatego, że zginęły też dzieci - powiedziała premier Beata Szydło w sobotę w Gdańsku.
W wyniku nawałnic zginęło pięć osób, w tym dwoje dzieci.
Jak mówiła Szydło, te tragiczne wydarzenia powinny nas wszystkich dzisiaj łączyć w bólu z rodzinami ofiar. "Składamy bardzo głębokie kondolencje dla rodzin ofiar" - podkreśliła.
Szydło wzięła w Gdańsku udział w spotkaniu w Wojewódzkim Zespole Zarządzania Kryzysowego. Uczestniczyli w nim między innymi przedstawiciele straży pożarnej, policji i wojska. W czasie spotkania połączono się m.in. z szefem MSWiA Mariuszem Błaszczakiem oraz przedstawicielami władz innych województw, przez które także w nocy z piątku na sobotę przechodziły nawałnice.
Junta twierdzi, że od początku roku w kraju trwa proces demokratyzacji.
Zapewnił też, wojna prawie się skończyła, a USA otrzymają irańskie zapasy wzbogaconego uranu.
Ratownicy nadal przeszukują gruzy w poszukiwaniu "piętnaściorga zaginionych".
Specjalne obozy szkoleniowe dla nastolatków to tylko jeden z elementów planu.
Blisko 28 proc. osób w wieku od 7 do 17 lat przyznało się do oglądania patostreamingów.