13.02. Abudża (PAP/AP) - Co najmniej 20 ludzi zginęło w sobotę wskutek porażenia prądem w nadmorskim mieście Port Harcourt w Nigerii, gdy zerwany przewód energetyczny spadł na autobus - poinformowała miejscowa policja.
Potwierdzono śmierć 20 osób, ale liczba ta może wzrosnąć - oświadczyła policyjna rzeczniczka Rita Abbey.
Kamerzysta agencji Associated Press widział w szpitalu w Port Harcourt zwłoki ponad 10 ofiar. Niektóre z ciał były zwęglone nie do poznania. Widział też 10 innych osób, którym opatrywano rany i oparzenia.
Większość zabitych stanowią pasażerowie autobusu, ale zginęło również kilku przechodniów, którzy w chwili wypadku znajdowali się w pobliżu pojazdu. Przewód energetyczny zerwał się podczas ulewnego deszczu.
Krajewski: podpisano rozporządzenie o zakazie importu żywności z niedozwolonymi pestycydami spoza UE
Tak zdaje się uważać wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.
Łącznie na tym etapie prac odkryto dwie mogiły zbiorowe i jeden grób indywidualny.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią
Zdecydowała o tym KE pomimo zaskarżenia umowy przez PE do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Polacy po 65. roku życia spędzają mniej lat w dobrym zdrowiu niż przeciętny mieszkaniec UE.