Do 130 kilometrów na godzinę osiąga wiatr halny wiejący w niedzielę w Tatrach.
Jak powiedział PAP komendant zakopiańskiej straży pożarnej, Andrzej Kowalcze, silny wiatr uszkodził główną linię energetyczną w Zakopanem, gdzie znaczna część mieszkańców została pozbawiona prądu.
"W Zakopanem strażacy interweniowali kilka razy m.in. uwalniali ludzi z wind, które zatrzymały się w wyniku awarii prądu" - dodał Kowalcze.
Policja bada sprawę jako możliwe przestępstwo na tle nienawiści.
Trump określił, że kraje te poprosiły o wstrzymanie się z atakiem na 2-3 dni.
Zginęła jedna osoba, rannych zostało 40; dron trafił w chiński statek