Alert wakacyjny

Popularne do niedawna kierunki zagranicznych wyjazdów znajdują się na liście zwiększonego ryzyka.

Gdzie i jak najbezpieczniej spędzić urlop? Najbezpieczniej oczywiście… nie wychodząc z domu. A i tu gwarancji nie ma… Tak można by skwitować postawione pytanie, gdyby chodziło wyłącznie o czystą logikę. Idąc nieco dalej – równie niebezpiecznie może być na ulicach polskich i zagranicznych miast. Czy w takim razie – skoro dostać po głowie można na każdej szerokości geograficznej – jest w ogóle sens mówić o krajach bardziej lub mniej bezpiecznych dla turystów?

Mimo wszystko trudno ignorować okoliczności, które sprawiają, że w danym czasie i miejscu prawdopodobieństwo sytuacji ryzykownych jest większe niż gdzie indziej. Z tego powodu nie tylko polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych regularnie publikują własne listy z ostrzeżeniami dla swoich obywateli podróżujących za granicę. Oczywiście należy traktować je wyłącznie jako pewną rekomendację, a nie zakaz wyjazdu czy podstawę do ewentualnych roszczeń.

Ostrożnie ze Sfinksem

Polski resort spraw zagranicznych, publikując ostrzeżenia przed wyjazdami do poszczególnych krajów, stosuje 4-stopniową skalę: I – Zachowaj zwykłą ostrożność. II – Ostrzegamy przed podróżą. III – Nie podróżuj. IV – Opuść natychmiast. Ostatni stopień obecnie nie jest przyznany żadnemu z krajów, do których Polacy ciągle chętnie wyjeżdżają. Jednak wysoki, bo III stopień przyznano Egiptowi. W uzasadnieniu czytamy: „W związku z wprowadzonym 10 kwietnia 2017 r. stanem wyjątkowym na terytorium całego kraju oraz utrzymującym się zagrożeniem zamachami terrorystycznymi, które mogą być kierowane także przeciwko turystom, Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże do Egiptu – z wyłączeniem wyjazdów grupowych do miejscowości turystycznych położonych po stronie afrykańskiej nad Morzem Czerwonym (Hurghada, El-Gouna, Safaga, Marsa Alam) oraz Sharm el-Sheikh na półwyspie Synaj. Na terytorium Egiptu dochodzić może m.in. do ataków na miejsca odwiedzane przez turystów, miejsca kultu religijnego, bazary, centra handlowe, hotele, restauracje, bary i lotniska. Osobom planującym wyjazdy grupowe do wymienionych wyżej miejscowości turystycznych zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności oraz rezygnację, ze względów bezpieczeństwa, z wszelkich wyjazdów – grupowych lub indywidualnych – poza nie. Podczas pobytu w Egipcie spodziewać się należy wzmocnionych kontroli na ulicach oraz przy wejściach do kościołów i budynków użyteczności publicznej, zwiększenia liczby posterunków na drogach, większej liczby aresztowań pod zarzutem zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa i ograniczonego dostępu do zatrzymanych. Możliwe jest nasilenie kontroli w internecie, a zwłaszcza w mediach społecznościowych (publikowanie w nich treści uznanych za niebezpieczne może skutkować karą dla autora)”.

Trzy razy „T”

Nieco lepiej – według skali stosowanej przez MSZ – sytuacja dla turystów przedstawia się w Turcji. Zastosowano II stopień ostrzeżenia. Tutaj też wszystko zależy od regionu – ministerstwo „kategorycznie odradza podróże do wschodniej i południowo-wschodniej Turcji oraz ostrzega przed podróżami do pozostałych regionów kraju”. Pierwsza część jest zrozumiała: w prowincjach położonych na wschodzie i południowym wschodzie Turcji, w tym na granicy z Syrią i Irakiem, prowadzone są działania zbrojne. Ale też na obszarze całej Turcji utrzymuje się wysokie zagrożenie atakami terrorystycznymi.

Podobny stopień ostrzeżenia przyznano Tunezji. Po zamachu w kurorcie Susa w czerwcu 2015 r., którego celem byli przede wszystkim turyści, wiele biur podróży wycofało swoje oferty wyjazdów do tego państwa, jednak od zeszłego roku w Polsce można mówić o odrodzeniu zainteresowania tym kierunkiem. Co na to polskie MSZ? „W związku z zagrożeniem terrorystycznym oraz niestabilną sytuacją społeczno-ekonomiczną Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega przed podróżami do Tunezji. Należy podkreślić, że miejscowe siły bezpieczeństwa podejmują zdecydowane działania i od 2016 roku nie doszło w Tunezji do zamachu terrorystycznego wymierzonego w turystów. Niemniej jednak w ocenie MSZ zagrożenie zamachami terrorystycznymi utrzymuje się na terenie całego kraju. Wysoki poziom niepokojów społecznych, przejawiający się m.in. manifestacjami i blokowaniem dróg krajowych, może skutkować starciami ze służbami porządkowymi, w szczególności w zachodniej, środkowej i południowej części Tunezji. W związku z powyższym MSZ kategorycznie odradza pobyt oraz odwiedzanie pogranicza tunezyjsko-libijskiego oraz tunezyjsko-algierskiego, szczególnie strefy górskiej i pustynnej, w tym następujących miejscowości i ich okolic: Dżunduba (Jendouba), Al Kaf (Le Kef), Subaitila (Sbeitla), Al-Kasrajn (Kasserine), Sidi Bu Zajd (Sidi Bouzid), Kafsa (Gafsa), Kibili (Kebili), Tatawin (Tataouine), Bin Kirdan (Ben Gardane). Obywatelom polskim planującym wakacje w Tunezji pomimo ostrzeżenia zaleca się wybór wyjazdów grupowych organizowanych przez certyfikowane biura podróży, posiadające własne plany zarządzania kryzysowego oraz rezydentów w Tunezji. Równocześnie zaleca się skorzystanie z opcji ubezpieczenia gwarantującego pełną hospitalizację w tunezyjskich prywatnych klinikach oraz pobyt w renomowanych hotelach o wysokim standardzie, zapewniających pełną ochronę wewnątrz obiektu, w tym przylegającej plaży. MSZ kategorycznie odradza poruszanie się w porze wieczornej oraz nocnej poza strefami turystycznymi oraz głównymi szlakami komunikacyjnymi”.

I jeszcze Tajlandia – ten kierunek nie należy do najbardziej obleganych, ale z roku na rok rośnie liczba zainteresowanych nim Polaków. Tutaj również mamy II stopień ostrzeżenia. „W związku z zagrożeniem terrorystycznym Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega przed podróżami do Tajlandii. MSZ ostrzega w szczególności przed podróżami do południowych prowincji Pattani, Yala, Narathiwat i Songkhla, w których regularnie dochodzi do ataków bombowych i z użyciem broni palnej. Zagrożenie terrorystyczne występuje również na pozostałym terytorium Tajlandii, w tym w Bangkoku, na wyspie Phuket i w popularnych wśród turystów miejscowościach, jak Krabi, Hua Hin itd.”.

Europa jak Azja

Ten sam stopień ostrzeżenia („Ostrzegamy przed podróżą”) mają niektóre kraje europejskie, m.in. Belgia. Wprawdzie 22 stycznia władze belgijskie obniżyły poziom zagrożenia terrorystycznego na terenie całego kraju z III do II (w 4-stopniowej skali), jednak nie oznacza to, że zagrożenie już nie istnieje. MSZ dodaje: „Jednocześnie utrzymano 3 poziom zagrożenia dla niektórych wrażliwych miejsc. Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje do obywateli polskich przebywających w Belgii o zachowanie ostrożności, bieżące śledzenie sytuacji bezpieczeństwa i stosowanie się do zaleceń miejscowych służb porządkowych”.

Podobnie jest we Francji – choć 1 listopada 2017 r. zniesiony został stan wyjątkowy, który obowiązywał od 2015 r. w związku z zamachami terrorystycznymi w Paryżu oraz w Nicei, to prawdopodobieństwo zamachu jest ciągle wysokie. Polskie MSZ ostrzega: „Na granicach francuskich nadal obowiązują wzmożone środki bezpieczeństwa. Osoby udające się do Francji drogą lądową muszą liczyć się z kontrolami na drogach prowadzących do Francji oraz na terytorium tego kraju, możliwe są kolejki pojazdów oczekujących na wjazd do Francji i wyjazd z tego kraju. Utrzymuje się wzmocniona ochrona i kontrola miejsc publicznych”.

Na ironię trochę zakrawa fakt, że Rosja ma w tym momencie tylko I stopień ostrzeżenia. To z jednej strony pocieszające dla kibiców udających się na mundial, ale też nieco mylące. Zresztą samo MSZ, mimo przyznania tylko I stopnia, w uzasadnieniu już pisze o… zagrożeniu zamachami terrorystycznymi, które nawet może wzrosnąć w związku z mistrzostwami świata. „MSZ ostrzega także przed podróżami w rejon północnego Kaukazu, tj. do republik: Karaczajo-Czerkiesji, Kabardo-Bałkarii, Osetii Północnej, Inguszetii, Czeczenii, Dagestanu. Polska, podobnie jak inne państwa, uznaje Krym (Republika Autonomiczna Krymu i Sewastopol) za integralną część Ukrainy. Bezprawna aneksja tej części terytorium Ukrainy przez Rosję uniemożliwia udzielanie przebywającym tam obywatelom polskim pomocy konsularnej. W związku z powyższym MSZ kategorycznie odradza podróże na Krym”.

Przy takim rozrzucie potencjalnych zagrożeń można by dać jednak II stopień ostrzeżenia.•

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Kalendarz do archiwum

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    30 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    22°C Poniedziałek
    wieczór
    17°C Wtorek
    noc
    13°C Wtorek
    rano
    20°C Wtorek
    dzień
    wiecej »