Polski skoczek po raz ósmy stanął na podium zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich.
Kamil Stoch z 11. lokaty, którą zajmował na półmetku, awansował na dziewiątą. Dawid Kubacki z kolei spadł z szóstej na 13. O trzy pozycje pogorszył się Maciej Kot, który ostatecznie został sklasyfikowany na 26. miejscu. Stefan Hula zaś spadł z 29. na 31. miejsce. W drugiej serii stawka była zwiększona o jednego zawodnika ze względu na to, że w pierwszej dwóch zawodników znalazło się na ostatniej 30. pozycji. Jakub Wolny ukończył zmagania po pierwszej próbie, zajmując 41. lokatę.
Sobotnim konkursem w Engelbergu skoczkowie wrócili do rywalizacji po niespodziewanej dwutygodniowej przerwie. Z powodu niekorzystnej prognozy pogody odwołano zaplanowane na 8 i 9 grudnia zawody w Titisee-Neustadt.
To "największy pakiete umów międzynarodowych w najnowszej historii".
MRPiPS chce, by minimalne wynagrodzenie w 2027 r. wyniosło 4986 zł, a stawka godzinowa 32,60 zł.
Obszar kontrolowany przez Rosję zmniejszył się o 280 kilometrów kwadratowych.
Ale po zakończeniu negocjacji w sprawie mniejszości węgierskiej.